• Podróż
  • Nowozelandzka kariera – Faza 4 – Punkt kulminacyjny

    Czas powrócić do opowieści o mojej karierze. Będzie trochę mniej optymistycznie w tym poście, więc osłodzimy go ładnymi zdjęciami z Nowej Zelandii 😉 Mamy początek sierpnia. Matt nie wrócił ze swoich wakacji, ale jednocześnie pracuje zdalnie. Próbujemy wyciągnąć od firmy jakąś wizję urządzenia, żeby wiedzieć w którą stronę mają nasze prace zmierzać, ale nikt w […]

  • Podróż
  • A po pracy… – Część 2 – Tauranga i Mount Maunganui

    Gdzieś pomiędzy Te Puke a Katikati znajdują się obok siebie dwa większe miasta – Tauranga i Mount Maunganui. Tauranga jest 5-tym co do wielkości miastem Nowej Zelandii i liczy 130 tys. mieszkanców. Znaczenia nadaje jej port, który jest największym portem eksportowym w kraju. Samo miasteczko leży pomiędzy dwoma zatokami, które są czasowo zalewane w zależności […]

  • Podróż
  • A po pracy… – Część 1 – Miszmasz

    Dowiedzieliście się już trochę jak rozwijała się moja kariera ;). Odkąd zamknięto laboratorium i zacząłem pracować w normalnych godzinach miałem więcej czasu i mogłem wreszcie  mieć jakieś życie prywatne ;). Kolejne dwa posty będą trochę miszmaszem tego co działo się gdy nie pracowałem 😉 Musimy trochę cofnąć się w czasie  – do połowy kwietnia, kiedy […]

  • Podróż
  • Nowozelandzka kariera – Faza 3 – Twardość kiwi

    Firma, w której pracowałem to międzynarodowa korporacja. Jej pomysl na biznes to przejmować małe firmy, robić trochę porządków i czerpać zyski. Tak też stało się dwa lata temu z lokalnym, rodzinnym biznesem, który testował kiwi i awokado w regionie Bay of Planty w Nowej Zelandii. Firma została wykupiona, pojawił się Floris, większość pracowników na szczeblu […]

  • Podróż
  • Nowozelandzka kariera – Faza 2 – Inżynier

    Życie ciekawie się układa. Raz jestem menadżerem hostelu w Malezji, innym razem ogrodnikiem w Australii, żeby potem zostać inżynierem pracującym w R&D (dział badawczo-rozwojowy lub po prostu innowacji) w firmie w Nowej Zelandii. Praca ta jednak nie okazała się pracą marzeń. Myślę, że ten post i kilka kolejnych dostarczy Wam ciekawej lektrury i zaskoczy Was […]

  • Podróż
  • Trochę o Nowej Zelandii i perspektywach dalszej kariery :D

    W poprzednim poście opisałem moje perypetie związane z pracą w laboratorium. Spędzałem tam 8-12h dziennie, więc za wiele wolnego czasu mi nie zostawało. Wracaliśmy z Ewą późno w nocy lub nad ranem. Spaliśmy do południa potem zakupy i obiad i znowu do pracy. Mieszkaliśmy w Te Puke. Jedno z wielu małych miasteczej w Nowej Zelandii. […]

  • Podróż
  • Przegrupowanie

    Z Perth poleciałem 18 lutego do miasta, które trochę stało się azjatyckim substytutem domu – Kuala Lumpur ;). Zatrzymał się na trzy tygodnie u Maćka (Tumby), u którego przebywałem też kilka dni przy mojej poprzedniej wizycie. Maciek jest kierownikiem placówki dyplomatycznej w Kuala Lumpur chodził więc normalnie do pracy, a ja spędzałem czas z Jolą […]

  • Podróż
  • Perth – raj na Ziemi

    Perth jest stolicą Australii Zachodniej. Jest to najbardziej osamotniona stolica na świecie – najbliższe duże miasto –  Adelaide znajduje się 3000 km w linii prostej na wschód. Miasto liczy 2 mln mieszkańców, położone jest w dorzeczu Rzeki Łabędziej, nad brzegiem Oceanu Indyjskiego. Piękne nieśpieszne miasto, zadbane i ładnie zaplanowane przypadło mi do gustu. Dlaczego jednak […]