Przekroczyliśmy granicę chińską i… niewiele się zmieniło. Dalej półpustynia i step, ludzie wyglądają tak samo i nawet język niewiele się różni. No tak, w końcu przygraniczny region nazywa się Mongolia Węwnętrzna i mieszkańcom rzeczywiście bliżej do północnych sąsiadów niż rodaków. Jednak im dalej jechaliśmy na południe tym bardziej krajobraz sie zmieniał. Pojawiły się zalesione wzgórza […]
Miesiąc: wrzesień 2016
Mongolia – podsumowanie
Po powrocie z wyprawy w głąb Mongolii zatrzymałem sie na kilka dni znowu w Ułan Bator, aby doprowadzić sie do porządku. Tam spotkałem poznanego wcześniej Tomka. Ponieważ też wybierał się do Chin postanowiliśmy połączyć nasze siły i podróżować trochę razem. W międzyczasie Tomek zrozumiał, że źle policzył ważność swojej wizy i na opuszczenie Mongolii zostało […]
